Start Strony Kontakt
Loading

Archiwum aktualności
Nasi przyjaciele
Start » Aktualności » Ukazała się pierwsza książka dla dzieci o Żołnierzach Wyklętych
Ukazała się pierwsza książka dla dzieci o Żołnierzach Wyklętych
Ukazała się pierwsza książka dla dzieci o Żołnierzach Wyklętych
2013-08-14
„Rycerze lasu” to książka o przygodzie, historii, odwadze widziana oczami młodych chłopców.

Książka „Rycerze lasu” poprzez "Scyzoryk młodego bohatera" opowiada historię Bartka, który po śmierci ojca poszedł do tych, którzy „ukrywają się w lesie”. Mimo ostrzeżeń matki „marzył, by zostać członkiem leśnego oddziału, spać w ziemiance, ukrywać się”. Polska, w której żył, nie była wolna, bo „miejsce Niemców zajęli Sowieci i teraz oni tu rządzą. A wszystkich, którzy walczyli o wolność w czasie wojny, chcą zamknąć albo zabić. Zwyczajnie boją się bohaterów” - tłumaczył sytuację Bartkowi jego starszy brat, leśny.

Przygodową historię, którą poznajemy w książce, czyta Maćkowi, który jest rówieśnikiem Bartka jego dziadek (na rysunkach łudząco podobny do Stanisława Oleksiaka, przesympatycznego prezesa Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, który napisał wstęp do książki). Ciekawe są dialogi chłopca z żołnierzami niepodległościowego podziemia, w tym wypadku z Basią, dziewczyną starszego brata:

- „Jakichś dwóch czerwonych zabłądziło, skróty chcieli sobie zrobić – uśmiech zniknął z jej twarzy – no, a jak już nas zobaczyli, nie było wyjścia, trzeba było podjąć walkę

- Czerwonych? - Bartek nie bardzo rozumiał.

- Tak mówiło się na Sowietów w czasie wojny, a teraz na wszystkich, którzy są na ich usługach. Wszystkich, którzy nie chcą wolnej Polski – mówiąc to, chwyciła Bartka za rękę i pociągnęła za sobą w kierunku obozu."

Przygody Bartka pokazują wrażliwego odważnego chłopca, który wchodzi w świat dorosłych ze swoją młodzieńczą naiwnością, którą chce np. wykorzystać nieznajomy, aby znaleźć obóz tzw. „bandytów”. Chłopak potrafi jednak skutecznie ostrzec przed obławą oddział partyzantów.

Maciek słucha tego, co czyta mu dziadek. Ciekawa była jego reakcja (co z uznaniem docenią rodzice, niemogący odgonić dziecka od komputera). Otóż wnuczek „włączył komputer. Pierwszy raz nie po to, by odpalić nową grę. W Internecie wyszukał obrazy do hasła „Żołnierze Wyklęci”... - czytamy. Co będzie dalej? Nie będę już pisał. Zostawię to czytelnikom. Tym bardziej, że przed nami "Tajemnica lasu", w której Franek "dowiedział się o najnowszej historii swojego kraju więcej niż na wszystkich lekcjach historii".

Jako ojciec trójki dzieci cieszę się z tej książki, jest dziś nam potrzebna. Uczy odwagi i charakteru. Do tego bardzo dobrze wydana (sztywna okładka, kredowy papier i kolorowe ilustracje). Dziękuję autorkom: Joannie Gajewskiej i Weronice Zagule, że podjęły się trudnego wyzwania. „Nie będzie tu smoków, księżniczek i czarów. Zabieramy Cię w podróż do prawdziwego świata”. I to jest siłą tej książki. Ważne jest również osobiste świadectwo prezesa Oleksiaka –  Żołnierza Wyklętego, opisane we wstępie książki.

Autor: Jarosław Wróblewski
źródło: www.fronda.pl

Joanna Gajewska, Weronika Zaguła „Rycerze lasu”, Wydawca: Signum Temporis. Stowarzyszenie do Rzeczy, Wydawnictwo Kasper, Warszawa-Kraków 2013 r.

Tadeusz Płużański o książce:
Witold Pilecki, Danuta Siedzikówna "Inka", Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka", Antoni Żubryd "Zuch", Józef Kuraś "Ogień", Mieczysław Dziemieszkiewicz "Rój", Władysław Łukasiuk "Młot". Sylwetki trzydziestu trzech dowódców i żołnierzy ostatniego, niepodległościowego powstania przedstawia fascynująca opowieść Joanny Wieliczko-Szarkowej. Żołnierzy niezłomnych, którzy po ponad 40 latach komunistycznej propagandy i 23 latach okrągłostołowej Polski wracają do naszej zbiorowej pamięci i przestają być wyklęci. I ostatni żołnierz II Rzeczypospolitej, Józef Franczak "Lalek", zastrzelony w obławie prawie 20 lat po wojnie.

21 października 1963 r.! Polscy bohaterowie - ścigani, represjonowani, więzieni i mordowani przez okupacyjną sowiecką władzę i jej krajowych kolaborantów. "Byli sumieniem Polski i dla następnych pokoleń wysoko wyznaczyli miarę wierności Ojczyźnie" - napisał we wstępie prof. Ryszard Terlecki.

Niezłomnych coraz częściej nazywamy też rycerzami. "Rycerze lasu" to pierwsza w Polsce książka o Żołnierzach Wyklętych dla dzieci i młodzieży. O ich rówieśnikach, którzy przeżywali powojenną rzeczywistość PRL w podziwie dla prawdziwych bohaterów, często ich starszych braci i kuzynów. Joanna Gajewska i Weronika Zaguła opowiedziały o leśnych oddziałach, aresztowaniach, walce o honor i wolną Polskę językiem zrozumiałym dla pokolenia Facebooka. A ppłk Stanisław Oleksiak, prezes ŚZŻAK, zachęca: "z faktu bycia Żołnierzem Wyklętym należy być dumnym. Bo to był i jest nadal czas służby dla Ojczyzny. Służby do końca". Młodzi Polacy dzięki książkom mają szansę pamiętać o niezłomnych nie tylko w dniu ich święta. I kierować się słowami ks. Władysława Gurgacza "Sema", który swoim mordercom sądowym powiedział: "Wierzę, że każda kropla krwi niewinnie przelanej zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę".

Źródło: http://www.se.pl/

Komentarze

*Imię: *Komentarz (255 znaków)
E-mail:
*Wpisz kwotę
2 + 1 =
Nie ma żadnego komentarza w tej wiadomości