Start Strony Kontakt
Loading

Archiwum aktualności
Nasi przyjaciele
Start » PiS Aktualności » Nie masz pracy, zadzwoń do premiera!
Nie masz pracy, zadzwoń do premiera!
Nie masz pracy, zadzwoń do premiera!
2012-01-27

To nieprawda, że w Polsce nie ma pracy. Jest grupa zawodowa, w której zatrudnienie powiększa się niemal z dnia na dzień. To urzędnicy. W ciągu ostatnich czterech lat przybyło ich aż 75 tysięcy, co oznacza, że władza zatrudniała średnio 70 biurokratów dziennie. Jeśli nie możesz znaleźć pracy, zadzwoń i powiedz o tym premierowi - może znajdzie coś także dla ciebie!

Administracja rządowa i samorządowa spuchła do niespotykanych dotychczas rozmiarów. W 2012 roku liczba tych urzędników przekroczyła 500 tysięcy. Tylko w ciągu ostatnich czterech lat urzędnicze posady otrzymało 75 tysięcy osób.

Administracja rządowa i samorządowa spuchła do niespotykanych dotychczas rozmiarów. W 2012 roku liczba tych urzędników przekroczyła 500 tysięcy. Tylko w ciągu ostatnich czterech lat urzędnicze posady otrzymało 75 tysięcy osób.

Jednym z haseł, dzięki którym rząd Donalda Tuska doszedł do władzy, była walka z biurokracją i cięcie wydatków na urzędy. Tymczasem według twardych danych GUS tylko w latach 2007-2010 w Polsce liczba zatrudnionych w administracji publicznej urzędników wzrosła o 60 tys. I dalej rośnie.

Najchętniej zatrudniają samorządy – tutaj ciepłe posadki znalazło 41 tys. osób. Administracja centralna zatrudniła 8 tysięcy osób, pozostałe 11 tys. to włączeni w struktury sektora publicznego pracownicy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. – W administracji centralnej liczba nowych urzędników wzrosła o 8 tysięcy osób. Było to konieczne, aby uruchomić środki unijne – tłumaczył Jacek Rostowski, minister finansów.

W 2011 roku do tej armii dołączyło kolejne 15 tysięcy rekrutów. A to tylko ostrożne szacunki profesora Krzysztofa Rybińskiego. – Więcej urzędników, to więcej wydatków z kasy, którą wpłacają do budżetu podatnicy. Tempo zatrudniania w administracji jest bardzo szybkie i chyba żadne inne państwo w Europie nie jest w stanie nas w tym wyprzedzić – komentował Rybiński.

Posada w administracji to dobra fucha, średnie zarobki urzędnika Służby Cywilnej to 4 tysiące miesięcznie, do tego dochodzą nagrody, premie i przywileje. Tylko w ciągu jednego roku na nagrody w Służbie Cywilnej wydano 600 milionów złotych.

75 tys. – tylu urzędników przybyło w latach 2007-2011,

600 mln zł – tyle wypłacono nagród dla urzędników Służby Cywilnej w ciągu roku,

500 tys. – tyle liczy urzędnicza armia w Polsce,

4174 zł – średnie zarobki urzędnika Służby Cywilnej,

10% – o tyle premier chciał „odchudzić” państwową administrację.

Numer do premiera to (22) 694 74 21

źródło: www.fakt.pl

Komentarze

*Imię: *Komentarz (255 znaków)
E-mail:
*Wpisz kwotę
2 + 1 =
Nie ma żadnego komentarza w tej wiadomości